Pościg ulicami Bogatyni. Kierowca uciekał przez pole
Wszystko zaczęło się od próby rutynowej kontroli drogowej, którą chcieli przeprowadzić dzielnicowi z Bogatyni. Kierowca pojazdu marki Skoda zignorował jednak sygnały świetlne i dźwiękowe, gwałtownie przyspieszając i rozpoczynając ucieczkę. Po krótkim, ale dynamicznym pościgu ulicami miasta, mężczyzna nagle zjechał z drogi wprost na pobliskie pole. Porzucił tam samochód i kontynuował ucieczkę pieszo, lecz po kilkuset metrach został skutecznie zatrzymany przez policjantów.
Kierowca pod wpływem narkotyków w kradzionym aucie
Zatrzymanym okazał się 41-letni mieszkaniec powiatu zgorzeleckiego, a przyczyny jego ucieczki szybko wyszły na jaw. Policyjny narkotest jednoznacznie wykazał, że mężczyzna prowadził pojazd będąc pod wpływem metamfetaminy. Co więcej, funkcjonariusze ustalili, że tablice rejestracyjne zamontowane na Skodzie pochodziły z zupełnie innego samochodu. Dalsze sprawdzenia w policyjnych systemach potwierdziły, że sama Skoda została skradziona na terenie Czech.
Broń i hurtowe ilości narkotyków w mieszkaniu zatrzymanego
Po zatrzymaniu mężczyzny, policjanci z Bogatyni przystąpili do przeszukania jego miejsca zamieszkania oraz przynależnych pomieszczeń gospodarczych. W trakcie tych czynności dokonali kolejnych niepokojących odkryć, zabezpieczając dwie jednostki broni palnej oraz amunicję. To jednak nie wszystko, ponieważ w jego domu znajdował się prawdziwy magazyn substancji psychoaktywnych. Łącznie funkcjonariusze przejęli ponad 260 gramów metamfetaminy, 141 gramów marihuany oraz sproszkowane tabletki ekstazy.
Tymczasowy areszt na trzy miesiące
Jak przekazała policja, 41-latek za niezatrzymanie się do kontroli drogowej, kierowanie pod wpływem narkotyków samochodem, na którym zamieszczone były tablice rejestracyjne przypisane do innego pojazdu, przestępstwo paserstwa pojazdu, posiadanie znacznej ilości środków odurzających i psychotropowych, posiadanie broni i amunicji bez wymaganego zezwolenia odpowie przed sądem. Może mu grozić do 15 lat więzienia. Na wniosek prokuratury, sąd zastosował wobec podejrzanego najsurowszy środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.
Źródło: Policja.pl