Policja zlikwidowała dziuplę na Dolnym Śląsku. W środku części warte 65 tysięcy złotych

2026-03-05 7:03

Policjanci z Dolnego Śląska zlikwidowali dużą dziuplę samochodową, w której znaleziono części o wartości co najmniej 65 tysięcy złotych. Do odkrycia doszło na początku marca 2026 roku podczas ogólnopolskich działań wymierzonych w poszukiwanych przestępców. Zabezpieczone podzespoły pochodzą z co najmniej 13 pojazdów skradzionych głównie za granicą.

Policja poszukuje dronów, które w nocy spadły na Polskę

i

Autor: Arek Michlewicz

Dolnośląskie: Ogromny magazyn z kradzionymi częściami samochodowymi

Na początku marca 2026 roku policjanci z wydziałów kryminalnych na Dolnym Śląsku przeprowadzili szeroko zakrojoną akcję. W trakcie tych działań natrafili na tak zwaną dziuplę, czyli miejsce gdzie przechowywano i demontowano skradzione pojazdy. Na terenie posesji funkcjonariusze zabezpieczyli liczne elementy karoserii oraz wyposażenia aut, takie jak zderzaki, kokpity i inne kluczowe podzespoły. Jak wstępnie ustalono, części te pochodziły z co najmniej trzynastu samochodów, które zostały skradzione w większości poza granicami Polski.

Części warte 65 tys. złotych. Policja bada sprawę 49-latka

Wstępna wycena zabezpieczonych przez policjantów części samochodowych opiewa na co najmniej 65 tysięcy złotych. Funkcjonariusze prowadzą teraz żmudne czynności identyfikacyjne, aby ustalić, z jakich dokładnie pojazdów pochodzą poszczególne elementy i kto jest odpowiedzialny za ich kradzież oraz obrót. Szczególną uwagę śledczy poświęcają roli 49-letniego właściciela posesji, na której zlokalizowano nielegalny magazyn. To od ustaleń w toku śledztwa będzie zależało, czy i jakie zarzuty usłyszy mężczyzna.

Sprawa jest rozwojowa. Co grozi za paserstwo?

Jak podkreślają policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, cała sprawa ma charakter rozwojowy i niewykluczone są dalsze ustalenia. Przy tej okazji mundurowi przypominają, czym jest przestępstwo paserstwa, które często wiąże się z działalnością tak zwanych dziupli. Polega ono na nabywaniu, przechowywaniu lub pomocy w sprzedaży rzeczy pochodzących z czynu zabronionego, na przykład kradzieży. Za tego typu przestępstwo polskie prawo przewiduje surową karę, sięgającą od 3 miesięcy do nawet 5 lat pozbawienia wolności.

Źródło: Policja.pl

Wrocław Radio ESKA Google News

Pożar pensjonatu w Świeradowie-Zdroju. Budynek spłonął dzień po wyjeździe gości [GALERIA]

Strzały we Wrocławiu. Dwie osoby nie żyją. Byliśmy na miejscu tragedii