Spis treści
Podejrzany bagaż przy granicy
Niemieccy funkcjonariusze patrolowali Parkstraße w Görlitz, gdy ich wzrok przyciągnął mężczyzna obładowany dużym plecakiem oraz wypchaną torbą na zakupy. Mundurowym nie spodobało się zachowanie pieszego, który kierował się w stronę mostu granicznego. Dodatkowo jeden z policjantów skojarzył twarz przechodnia z wcześniejszych interwencji.
– Rozpoznaliśmy go. Wcześniej był już zamieszany w sprawy związane z kradzieżami – poinformował Danilo Weise z policji w Ludwigsdorf.
To podejrzenie stało się bezpośrednim powodem do dokładnego sprawdzenia, co 29-latek przenosi w swoich torbach.
Polecany artykuł:
Co ukrywał w plecaku?
Kontrola ujawniła, że mężczyzna posiadał przy sobie znaczne ilości towarów konsumpcyjnych. W jego bagażu znajdowało się dziewięć paczek proszku do prania, pięć kilogramów kawy oraz sześć butelek whiskey. Łączna wartość znalezionych przedmiotów oszacowana została na około 237 euro. Zatrzymany próbował przekonać służby, że są to podarunki otrzymane od krewnych, jednak funkcjonariusze nie dali wiary tym zapewnieniom.
– Jego wyjaśnienia były mało wiarygodne. Sprawdziliśmy etykiety i od razu wiedzieliśmy, gdzie szukać – relacjonuje Weise.
Wystarczył jeden telefon do pobliskiego dyskontu, aby potwierdzić przypuszczenia policjantów. Okazało się, że cały asortyment został wyniesiony ze sklepu zlokalizowanego w bezpośrednim sąsiedztwie granicy.
Finał interwencji niemieckiej policji
Na miejsce zdarzenia wezwano posiłki z komisariatu w Görlitz. Skradzione mienie zostało zabezpieczone i wróciło na sklepowe półki, a wobec sprawcy wszczęto procedurę karną dotyczącą kradzieży. Co ciekawe, 29-letni obywatel Polski mógł kontynuować podróż do kraju, jednak musiał pożegnać się ze swoim łupem.
– Towar został odzyskany, a wobec mężczyzny prowadzone jest postępowanie. Sprawa trafi do prokuratury – podsumował Danilo Weise.
Wzmożone kontrole na granicy
Opisywana sytuacja to kolejny dowód na to, jak ważna w pracy służb mundurowych jest spostrzegawczość i znajomość lokalnego środowiska przestępczego. Niemieccy policjanci zaznaczają, że obszar przygraniczny jest poddawany regularnym i skrupulatnym kontrolom, a próby przemytu kradzionych towarów zdarzają się częściej, niż może się wydawać.
