- Podejrzani mieli wywieźć pobitego mężczyznę dwoma samochodami.
- Oba auta zostały później porzucone i zabezpieczone przez policję.
- Zatrzymani są powiązani ze środowiskiem pseudokibiców Zagłębia Lubin.
Najpierw brutalny atak, potem ucieczka
Policjanci otrzymali zgłoszenie o pobiciu mężczyzny na terenie Lubina. Z pierwszych ustaleń wynikało, że napastnicy użyli przemocy, a później zabrali pokrzywdzonego ze sobą i odjechali. Funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli poszukiwania. Obawiali się o zdrowie i życie pobitego mężczyzny, dlatego sprawdzali zarówno możliwe miejsca jego pobytu, jak i tropy prowadzące do sprawców.
Polecany artykuł:
Porzucili samochody
Kryminalni odnaleźli dwa samochody, którymi mieli poruszać się podejrzani. Auta zostały przeszukane, a zabezpieczone podczas tych czynności materiały przekazano technikowi kryminalistyki. Niedługo później policjanci namierzyli dwóch mężczyzn w innym miejscu. 33- i 34-letni mieszkańcy Lubina zostali zatrzymani i przewiezieni do policyjnej celi.
Pokrzywdzony trafił do szpitala. Jego obrażenia lekarz zakwalifikował jako powodujące rozstrój zdrowia trwający ponad siedem dni.
Zarzuty i trzy miesiące za kratami
Według ustaleń policji mężczyźni mieli pobić ofiarę przy użyciu niebezpiecznego narzędzia, a następnie zmusić ją do wejścia do jednego z pojazdów i wywieźć w nieznanym kierunku. Funkcjonariusze ustalili także, że zatrzymani są powiązani ze środowiskiem pseudokibiców Zagłębia Lubin.
Po przekazaniu materiałów prokuraturze obaj podejrzani usłyszeli zarzuty pobicia z użyciem niebezpiecznego narzędzia oraz pozbawienia wolności. Sąd zdecydował o ich tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.