- Do zdarzenia doszło w miejscowości Nowy Dwór na Dolnym Śląsku.
- Agresywny pies wbiegł na cudzą posesję i zaatakował chihuahuę.
- Zwierzę nie przeżyło ataku.
- Właścicielka relacjonuje, że pies pojawił się nagle po otwarciu bramy.
Dramat w miejscowości Nowy Dwór w woj. dolnośląskim. Pies wbiegł na cudzą posesję i porwał z niej chihuahuę. Sprawę nagłośnił TVN 24. - Mąż żegnał kolegę, odprowadzał go. Otworzyli bramę. Nagle, nie wiadomo skąd, wbiegł ten pies. Zachowywał się bardzo agresywnie. Rzucił się na mojego psa, zabił go - relacjonowała właścicielka psa.
Czytaj też: Doniosła na dziecko sprzedające lemoniadę. Reakcja straży miejskiej hitem internetu
Podobno już wcześniej dochodziło do podobnych sytuacji. Sprawą zajmuje się policja oraz Powiatowy Inspektorat Weterynarii. - Podejrzewamy, że mogło dojść nie tylko do zagrożenia dla ludzi i zwierząt, ale także do nieprawidłowości związanych z hodowlą. Niezależnie od tego policja prowadzi kontrole. Pierwsza z nich odbyła się w ubiegłym tygodniu, a na wtorek zaplanowano kolejne wejście na teren posesji - powiedział dla TVN 24, Michał Wolski, zastępca burmistrza Jelcza-Laskowic.