Nakłaniają do wpłat na pomoc dla Ukrainy. Nowy trik oszustów

2026-02-12 9:23

Oszuści nie odpuszczają i sięgają po coraz bardziej wyrafinowane metody, żerując na empatii i chęci niesienia pomocy. Tym razem postanowili spróbować nakłaniać Polaków do wpłat na pomoc Ukraińcom, którzy - jak wiemy - są w bardzo trudnej sytuacji w związku z konfliktem zbrojnym z Rosją. Przed oszustami ostrzega nawet Archidiecezja Wrocławska, która otrzymuje fałszywe wiadomości e-mail.

Pomoc Ukrainie

i

Autor: Wygenerowane przez AI

Wojna w Ukrainie

Od prawie czterech lat Ukraina mierzy się z dramatycznymi skutkami wojny, która każdego dnia przynosi kolejne ofiary, zniszczenia i fale uchodźców. Miliony ludzi potrzebują pilnej pomocy humanitarnej, a Polacy od początku konfliktu aktywnie wspierają sąsiadów, angażując się w zbiórki, akcje charytatywne i inicjatywy pomocowe. Niestety, to właśnie na tej empatii i solidarności próbują dziś żerować oszuści. W ostatnich dniach pojawiły się fałszywe wiadomości rzekomo wysyłane przez abp. Józefa Kupnego. Nadawca, podszywając się pod metropolitę wrocławskiego, nakłaniał adresatów m.in. do wpłat na pomoc dla Ukrainy.

Fałszywe maile od arcybiskupa

Archidiecezja wrocławska poinformowała w ostatnich dniach, iż księża zaczęli otrzymywać podejrzane wiadomości e-mail od abpa. Józefa Kupnego z prośbą wpłaty na rzecz pomocy Ukrainie. Szybko okazało się jednak, że duchowny nie jest autorem tych wiadomości, a wszystko to było próbą oszustwa.

Informujemy, że jest to PRÓBA OSZUSTWA. Ksiądz Arcybiskup nie jest autorem tych wiadomości i nie kontaktuje się z księżmi drogą mailową. Ostrzegamy przed klikaniem w odnośniki załączone w takiej korespondencji, jak również przed otwieraniem załączników z wiadomości niewiadomego pochodzenia. Prosimy o każdorazowe zgłaszanie takich niepokojących wiadomości e-mail na adres Działu Informatyki Kurii Metropolitalnej - poinformowała archidiecezja na swojej stronie internetowej.

Oszuści coraz częściej wykorzystują konflikt w Ukrainie jako pretekst do wyłudzania pieniędzy, być może dlatego, że wiedzą, jak bardzo Polacy potrafią się zjednoczyć w obliczu tragedii sąsiadów. Świadomość, że w krótkim czasie można zebrać znaczną sumę na pomoc humanitarną, czyni ofiarami osoby dobrej woli, które chcą wspierać potrzebujących. Niestety, przestępcy liczą na emocje i zaufanie, podszywając się pod zaufane osoby czy instytucje, co sprawia, że ostrożność i weryfikacja źródeł wpłat staje się dziś niezbędna.

W dzień zebrali prawie 6 mln dla Ukraińców

Siłę polskiej solidarności i gotowości do pomocy najlepiej widać na przykładzie ostatnich dni. Dzięki zbiórkom w kościołach Archidiecezji Krakowskiej oraz wpłatom indywidualnym udało się zebrać niemal 6 mln zł. Zebrane środki trafią na pilną pomoc dla mieszkańców Kijowa, którzy wciąż zmagają się ze skutkami wojny, w tym zniszczeniami, mrozem i brakiem prądu. To pokazuje, że Polacy potrafią się zjednoczyć w kryzysie i realnie wspierać tych, którzy najbardziej tego potrzebują. Więcej w tym temacie pisaliśmy tutaj: Szykowali się na "puste tace". W jeden dzień zebrali prawie 6 mln zł na pomoc Ukraińcom

Ukraińcy opuszczą Polskę. Oto co nas czeka (Możliwe scenariusze w galerii zdjęć)

Sonda
Czy Polska powinna zaostrzyć procedury obronne przy granicy z Ukrainą?
Źródło: Nakłaniają do wpłat na pomoc dla Ukrainy. Nowy trik oszustów