Kiedyś było perełką na ferie zimowe. Teraz niknie w tłumie

2026-02-16 9:13

Jeszcze kilkanaście lat temu Karpacz uchodził za jeden z najatrakcyjniejszych zimowych kierunków w Polsce. Przyciągał rodziny, narciarzy i turystów spragnionych prawdziwego klimatu górskiego kurortu. Dziś, mimo wciąż dużej liczby odwiedzających, coraz częściej przegrywa w rywalizacji z nowoczesnymi ośrodkami, które oferują lepszą infrastrukturę, większe stoki i bogatszą ofertę atrakcji.

Trwają ferie zimowe, więc Polacy wyruszli m.in. w góry w poszukiwaniu śniegu, aktywnego wypoczynku i prawdziwej zimowej atmosfery. Jak co roku, popularne kurorty przeżywają oblężenie, jednak coraz wyraźniej widać zmianę turystycznych trendów. Wiele osób decyduje się dziś na wyjazd do mniej oczywistych, ale lepiej rozwiniętych i nowocześniejszych ośrodków, rezygnując z dawnych klasyków, które jeszcze niedawno były synonimem udanych ferii. Taką zmianę odczuwa np. Karpacz.

Karpacz nie jest już hitem ferii zimowych

Jeszcze kilka lat temu Karpacz był jednym z pierwszych wyborów na zimowy wypoczynek w górach. Dziś jednak coraz więcej turystów decyduje się na inne kierunki. Choć miasto wciąż przyciąga sporą liczbę odwiedzających, to wyraźnie przegrywa rywalizację z dynamicznie rozwijającymi się kurortami, które skuteczniej odpowiadają na potrzeby współczesnych turystów. Zmiana trendów jest widoczna szczególnie w czasie ferii zimowych, kiedy dawny lider traci swoją dominującą pozycję.

Karpacz stracił miano lidera. Dlaczego miasto odwiedza mniej turystów?

Dlaczego w Karpaczu nie ma już takich tłumów jak dawniej? Według władz miejscowości wpływ na to mają dwa kluczowe czynniki - długa przerwa świąteczno-noworoczna oraz pogoda. 

Definiują to dwa czynniki. Po pierwsze bardzo długi okres świąteczno-noworoczny. Wtedy mieliśmy rekordowe obłożenie i podejrzewamy, że część gości skorzystała z bazy noclegowej szybciej. Po drugie media przekazują, że w górach są skrajne mrozy i śnieżyce. To powoduje naturalny lęk, obawę przed tym, czy w ogóle da się do nas dojechać - mówił burmistrz miasta Radosław Jęcek w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".

Okazuje się jednak, że Karpacz jest jak najbardziej gotowy nawet na skrajnie trudne warunki pogodowe. Turyści więc nie muszą się bać nieprzejezdnych dróg czy zamkniętych stoków. 

Dalsza część artykułu znajduje się pod galerią.

Gdzie na narty w Polsce? Ferie zimowe na stoku tylko tutaj

Dolnośląska perła zaprasza na ferie zimowe. Karpacz czeka na turystów

Choć turystyczne trendy nieustannie się zmieniają, Karpacz wciąż pozostaje jednym z najbardziej malowniczych kurortów Dolnego Śląska. Zimowa aura, górskie krajobrazy, liczne szlaki spacerowe oraz atrakcje dla całych rodzin sprawiają, że miasto nadal ma wiele do zaoferowania. Co ciekawego czeka więc na miejscu na turystów?

  • Śnieżka - najwyższy szczyt Karkonoszy (1602 m n.p.m.) z widokami na całe pasmo, cel wielu turystycznych wypraw.
  • Karkonoski Park Narodowy - rozległy park z malowniczymi szlakami, wodospadami, lasami i punktami widokowymi, doskonały na piesze wędrówki.
  • Kościół Wang - niezwykła, średniowieczna drewniana świątynia ze Skandynawii, jedna z najważniejszych atrakcji Karpacza i Dolnego Śląska.
  • Kaplica św. Wawrzyńca na Śnieżce - historyczna kaplica na szczycie góry, z barokowymi elementami architektury.
  • Narciarstwo zimowe - wiele stoków i wyciągów narciarskich w okolicy dla różnych poziomów zaawansowania.
  • Wyciąg i kolej linowa na Kopę - łatwiejszy dostęp do tras górskich i punktów widokowych.
Quiz. Ferie w PRL-u. Pamiętasz, jak spędzano je za komuny?
Pytanie 1 z 15
W którym roku oficjalnie w szkołach wprowadzono ferie zimowe?
Ferie na nartach w Bydgoszczy. Stefanowy Stokz znów tętni życiem
Źródło: Kiedyś było perełką na ferie zimowe. Teraz niknie w tłumie