Wrzesień sprzyja takim spotkaniom. Można jeszcze usiąść nad rzeką z chłodnym napojem, ale gdy wieczorem robi się rześko, tym przyjemniej wrócić do stołu z gorącym daniem. Podczas finału Gastro Miasto będzie po co wracać. Restauratorzy przywiozą kuchnie o różnych temperamentach: od mięsa z ognia, przez pikantne azjatyckie sosy, po delikatne desery. Warto przyjść ze znajomymi, zamówić kilka rzeczy i próbować od siebie nawzajem.
Na finał zaprosiliśmy restauracje, które bardzo chcieliśmy pokazać wrocławskiej publiczności. Zadebiutuje Nafta, przyjadą Lobster House z Warszawy, Pan Kluska z Katowic czy Kucharz Maciej z Krakowa. Właśnie w tym kierunku rozwijamy Gastro Miasto: chcemy, żeby restauracje podróżowały między miastami, poznawały nowych gości i dawały im powód do kolejnych kulinarnych wyjazdów. A na początek wystarczy przyjść nad Odrę i spróbować – mówi Maciej Koła, twórca Gastro Miasto.
Jednym z najbardziej wyczekiwanych debiutów będzie Nafta Neo Bistro, wrocławska restauracja obecna w przewodniku Michelin. Jej udział to okazja, by poznać kuchnię tego miejsca w swobodnej, festiwalowej atmosferze. Wśród gospodarzy finału znajdą się również Mariola Monczak i Pod Papugami, tym razem z nowymi daniami. Dla stałych gości będzie to więc dobry moment, by zajrzeć do znajomej restauracji i spróbować czegoś po raz pierwszy.
Przy ŻAR WINO i Pawle Bieganowskim uwagę przyciągnie ogień. W menu znajdzie się asado: żebro wołowe, chorizo i stek z przepony, podane z bakłażanem i papryką pieczonymi w popiele, wiejskim chlebem oraz sosami. Miękka, słodkawa papryka, sezonowana wołowina i ziołowe chimichurri złożą się na danie, które najpierw zapowiada się zapachem. Osobno będzie można zamówić między innymi stek z przepony sezonowany przez 14 dni czy chorizo z wieprzowiny złotnickiej i sezonowanej wołowiny. Do tego pajda chleba z masłem pimentón i sos z pomidorów pieczonych na ogniu.
Na Bulwarze Dunikowskiego spotkają się też restauracje, do których zwykle trzeba zaplanować podróż. Lobster House z Warszawy, Pan Kluska z Katowic, a także Kucharz Maciej i Stekalog z Krakowa zadebiutują podczas wrocławskiego Gastro Miasto. Z Krakowa przyjadą również Flomaro i Cocina Latina, z Katowic Vice Tacos, a znad Bałtyku Fiszka. Wśród wystawców znajdzie się także Elen. To okazja, by podczas jednego spaceru poznać miejsca z kilku części Polski i porozmawiać z ludźmi, którzy na co dzień tworzą ich kuchnię.
W Vice Tacos warto zatrzymać się przy wołowinie birria z pico de gallo, marynowaną cebulą i kolendrą. Będą też smash tacos z wołowiną, serem, karmelizowaną cebulą i sosem mango-jalapeño. Słodycz owocu i cebuli spotka się tu z ostrością papryczki, a każdy kęs będzie miał nieco inny smak.
Po gorącą miskę można skierować się do Kohana Sushi, które przygotuje tantanmen oraz Jiro Ramen Kohana x GastroMiasto. Fajna Czajna by Dim Sum Garden poda makaron biang biang w wersji klasycznej i z wołowiną, a także tost z kurczakiem w glazurze gochujang. Z kolei Soczewka zaproponuje tatar z imbirem, nori, japońskim majonezem, parmezanem z żółtka i sezamem wasabi. W jej burgerze pojawią się majonez z ndują, konfitowany boczek, grillowana cebula i cheddar.
Włoski przystanek zapewni Marietta Focacceria. W focaccii Bologna znajdą się mortadela, pesto pistacjowe i burrata, a w wersji Italiano prosciutto toscano, burrata, melon i balsamico. Soczysty owoc, słona szynka i delikatny ser dobrze pasują do popołudnia, które można jeszcze spędzić przy stole pod gołym niebem.
Słodka część finału przyniesie debiut strefy Wedel na Gastro Miasto. Będą także puszyste placuszki od Sora Fluffy Pancakes i nowość w ich menu: kurīmu sando, japoński deser na miękkim pieczywie shokupan, z bitą śmietaną, świeżymi owocami i sosem. Mochiarnia przygotuje między innymi mochi z maliną i figą, mango i marakują oraz tradycyjne warianty z fasolą adzuki albo białą fasolą z matchą.
Między kolejnymi daniami będzie można zajrzeć na festiwal wina FLOW, odwiedzić strefę sera albo wybrać się w rejs po Odrze. Na najmłodszych czekać będzie strefa dziecięca. Wieczorem zostanie jeszcze czas na muzykę i taniec. W piątek oraz sobotę strefa gastronomiczna będzie działać do północy, a silent disco potrwa od 22.00 do 2.00.
Przez cały weekend za muzykę odpowiadać będą DJ-e. W piątek program otworzy CIAŁO DJ ACADEMY, następnie zagrają STAYSTAN i STAY DIRTY! W sobotę po CIAŁO DJ ACADEMY wystąpią PEREZ oraz STAYSTAN. Niedziela przyniesie pięć kolejnych setów, od południa aż do 22.00.
Finał zamknie sezon, w którym Gastro Miasto spotykało się z publicznością Wrocławia, Krakowa i Warszawy. Organizatorzy już zapowiadają kolejne kroki.
Ten sezon pokazał nam, jak wiele może wyniknąć ze spotkania restauratorów z publicznością w nowym mieście. Po Krakowie przyszła Warszawa, a teraz wracamy na finał do Wrocławia. Na przyszły rok planujemy siedem miast i 22 wydarzenia, a we Wrocławiu finał ogólnopolski. Chcemy zapraszać kolejne restauracje i dawać gościom coraz więcej okazji do odkrywania ich kuchni. Ale najpierw spotkajmy się jeszcze raz w tym sezonie, nad Odrą – zapowiada Maciej Koła.
Gastro Miasto: finał sezonu
11–13 września 2026
Bulwar Dunikowskiego we Wrocławiu
Wstęp na wydarzenie jest bezpłatny.