Spoliczkowane za narodowość
Wstrząsające zdarzenie miało miejsce w sobotę, 18 lipca w Legnicy. Kobieta miała zaatakować tam fizycznie dwie nastolatki z Ukrainy. Szczegóły sprawy wyjaśnia policja w Legnicy.
Jak przekazała Karolina Gałecka, rzecznik prasowy Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w minioną sobotę ok. godz. 21 przy ul. Polarnej, w pobliżu basenu doszło do ataku kobiety na dwie 13-letnie obywatelki Ukrainy. Według zgłoszenia nieznana kobieta uderzyła je.
Obecnie prowadzone są czynności pod kątem naruszenia nietykalności cielesnej.
"Nikt nie ma prawa stosować przemocy wobec drugiego człowieka, w szczególności wobec dziecka. Karygodne jest również to, że atak nastąpił najprawdopodobniej w związku z pochodzeniem narodowościowym nastolatek" - zaznacza rzeczniczka resortu.
Matka dziewczynek o napaści na córki
Jak donosi RMF FM, sprawę nagłośniła na swoim profilu na Facebooku matka obu dziewczynek. Według jej relacji, córki bawiły się wraz z innymi dziećmi przy basenie. Wtedy podeszła do nich inna kobieta, ze swoimi dziećmi, która zwróciła im uwagę na to, że posługują się w Polsce językiem ukraińskim.
Kobieta miała jeszcze kilkukrotnie zaczepiać dzieci, a przy jednej z takich sytuacji - uderzyć pięścią jedną z córek oraz chłopaka, który stanął w ich obronie. Kobieta miała również powiedzieć dzieciom, że zrobiła to, bo są z Ukrainy.
Zenobia broniła Ukrainki w autobusie w Warszawie. Została zaatakowana. „Krew polała się z nosa”: