Zakończenie działań służb przy galerii Nowy Rynek w Jeleniej Górze nastąpiło dopiero tuż po północy, około 00:30. Przyczyną tej interwencji okazały się dwa niewybuchy z czasów II wojny światowej, które zlokalizowano tuż przy obiekcie. Groźba eksplozji sprawiła, że konieczne było wyprowadzenie z terenu centrum handlowego i jego okolic 160 osób. Po przeprowadzeniu całej operacji specjalistyczny oddział zabrał niebezpieczne przedmioty, by je zdetonować w bezpiecznym miejscu.
Niewybuchy przy galerii w Jeleniej Górze
Początkowe sygnały o niebezpieczeństwie dotarły do mieszkańców we wtorkowy wieczór. Wtedy to nakazano opuszczenie galerii Nowy Rynek.
- W związku z odnalezieniem niewybuchu, podjęto decyzję o ewakuacji Galerii Nowy Rynek w Jeleniej Górze. Na miejscu prowadzone są działania przez funkcjonariuszy Policji oraz pozostałe służby odpowiedzialne za zapewnienie bezpieczeństwa. Prosimy o zachowanie spokoju, uważne słuchanie poleceń służb oraz bezwzględne stosowanie się do ich wytycznych
- informowano w komunikacie Urzędu Miasta Jeleniej Góry.
Teren zabezpieczali funkcjonariusze policji, straż pożarna, służby medyczne oraz ekipy zajmujące się zarządzaniem kryzysowym.
Skąd niewybuchy przy galerii Nowy Rynek w Jeleniej Górze?
Prezydent Jeleniej Góry, Jerzy Łużniak, przedstawił tło całej sytuacji podczas wieczornego briefingu.
- W trakcie działań rozbiórkowych przy ul. Lubeckiej znalezione zostały materiały wybuchowe, ale one zostały znalezione w momencie kiedy gruz został wywieziony do Staniszowa. Tam znaleziono około 5 materiałów wybuchowych (...) W międzyczasie okazało się, że dwa materiały wybuchowe zostały wyniesione z gruzowiska i wyrzucone pod Galerią Nowy rynek. Jeden znajduje się w pojemniku, drugi w pasie zieleni przylegającym do galerii. Stąd była ewakuacja pracowników i klientów, około 160 osób. Została zamknięta ulica Podwale a następnie Jana Pawła II, od ul. Mostowej do ul. Sobieskiego
- poinformował Jerzy Łużniak w materiale opublikowanym na platformie Facebook.
Policja potwierdza ewakuację w Jeleniej Górze
Z informacji przekazanych przez Komendę Miejską Policji wynika, że pierwsze sygnały wpłynęły do nich tuż przed godziną 20:00 (około 19:40). Wstępne ustalenia wskazywały, że jeden z obiektów wyglądających jak ładunek wybuchowy znajdował się w koszu na odpady obok centrum handlowego.
Aby zminimalizować ryzyko, ewakuacja objęła nie tylko osoby robiące zakupy w galerii.
Polecany artykuł:
- W trosce o bezpieczeństwo, w związku z możliwym zagrożeniem, podjęto decyzję o ewakuacji około 160 osób przebywających w galerii oraz na terenie w jej pobliżu, a także 11 mieszkańców okolicznych budynków
- informuje policja.
Działania służb wiązały się z sukcesywnym wyłączaniem z ruchu kolejnych ulic. Najpierw kierowano pojazdy na objazdy przez ulicę Podwale, a z czasem zamknięto także fragment alei Jana Pawła II w bliskim sąsiedztwie kompleksu handlowego.
Miejskie władze podstawiły specjalny autobus, który czekał na nich na przystanku przy ulicy Podwale (kierunek Cieplice).
Finał akcji z niewybuchami w Jeleniej Górze
Całe zdarzenie zakończyło się tuż po północy, kiedy to saperzy z Wrocławia zabezpieczyli odnalezione pociski. Zostały one zabrane z miejsca znalezienia, by mogły zostać zneutralizowane w kontrolowanych warunkach.
- Policyjni saperzy podjęli ładunki celem neutralizacji. Działania służb zakończone w okolicach galerii Nowy Rynek
- poinformowały władze miasta.
Oficjalne podsumowanie wydała także miejscowa komenda.
- Około godziny 00:30 patrol saperski z Wrocławia zabezpieczył dwa niewybuchy pochodzące z okresu II wojny światowej, które zostały zabrane w celu ich bezpiecznej neutralizacji
- przekazała Komenda Miejska Policji w Jeleniej Górze.