- W niedzielę rano (4 stycznia) w Chojnowie doszło do policyjnego pościgu za 34-letnim kierowcą, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej.
- Aby zatrzymać uciekiniera, funkcjonariusze zablokowali go radiowozem. W wyniku zderzenia dwóch policjantów zostało rannych i trafiło do szpitala.
- Okazało się, że mężczyzna był pod wpływem alkoholu, miał dwa sądowe zakazy prowadzenia pojazdów, a jego auto posiadało przerobione tablice rejestracyjne. Grozi mu do 5 lat więzienia.
- Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na stronie głównej Radia ESKA.
Zignorował sygnały i rozpoczął ucieczkę
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 4 stycznia 2026 roku, około godziny 8:45. Patrol chojnowskiej drogówki zwrócił uwagę na samochód marki Mazda z widocznym uszkodzeniem przodu. Funkcjonariusze postanowili zatrzymać pojazd do kontroli, jednak reakcja kierowcy była natychmiastowa i niebezpieczna. Mężczyzna gwałtownie przyspieszył, rozpoczynając ucieczkę ulicami miasta.
W celu powstrzymania pirata drogowego, który stwarzał ogromne zagrożenie, policjanci musieli podjąć zdecydowane kroki. Pościg zakończył się, gdy funkcjonariusze użyli radiowozu, aby zablokować i zatrzymać uciekający pojazd.
Kierujący, widząc sygnały do zatrzymania, nie reagował i rozpoczął ucieczkę. W trakcie pościgu popełnił szereg wykroczeń drogowych. W związku z realnym i bezpośrednim zagrożeniem dla innych uczestników ruchu funkcjonariusze wykorzystali pojazd służbowy jako ŚPB w celu zatrzymania pojazdu, który nie zatrzymał się do kontroli i stwarzał poważne zagrożenie na drodze – relacjonuje Komenda Miejska Policji w Legnicy.
Polecany artykuł:
Pijany, z zakazami i przerobioną rejestracją
W wyniku zderzenia pojazdów dwaj policjanci odnieśli obrażenia i zostali przetransportowani do szpitala. Po zatrzymaniu 34-latka szybko wyszły na jaw powody jego desperackiej ucieczki. Badanie alkomatem wykazało 0,4 promila alkoholu w jego organizmie. To jednak nie wszystko – sprawdzenie w policyjnych systemach ujawniło, że mężczyzna ma dwa aktywne, sądowe zakazy prowadzenia pojazdów. Dodatkowo tablica rejestracyjna w jego maździe była przerobiona.
Za niezatrzymanie się do kontroli, jazdę w stanie po użyciu alkoholu, złamanie sądowych zakazów oraz pozostałe czyny grozi mu teraz kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Policja przypomina, że lekkomyślność na drodze, zwłaszcza w trudnych warunkach, może prowadzić do tragedii. Każdy, kto wsiada za kierownicę pod wpływem alkoholu lub łamie przepisy, ryzykuje nie tylko własne życie, ale również zdrowie i życie innych uczestników ruchu.