Sprawa dotyczy pieniędzy przeznaczonych na usuwanie skutków powodzi, która we wrześniu 2024 roku dotknęła m.in. Dolny Śląsk. Środki rządowe i unijne były rozdzielane przez wyznaczone instytucje, w tym Karkonoską Agencję Rozwoju Regionalnego.
Do CBA zaczęły docierać informacje, że część dotacji mogła zostać przyznana niezgodnie z zasadami. Dodatkowym sygnałem był materiał „Superwizjera” TVN dotyczący możliwych nieprawidłowości.
Podejrzenia wzbudziło 50 wniosków
29 kwietnia CBA rozpoczęło kontrolę. Agenci sprawdzili 900 wniosków, porównując dokumentację m.in. z mapami pogodowymi oraz informacjami Państwowej Straży Pożarnej i Wód Polskich.
– W ramach tej kontroli analizowanych jest 900 wniosków. Te 900 wniosków jest dokładnie weryfikowanych, analizowanych i sprawdzanych. Okazuje się, że nie wszystkie wnioski spełniały pewnego rodzaju warunki, zasady i mówimy tutaj o podejrzeniu popełnienia przestępstwa – powiedział Jacek Dobrzyński.
Spośród sprawdzonych dokumentów agenci wytypowali 50 wniosków, które wzbudziły ich podejrzenia. Według rzecznika niektóre osoby mogły otrzymać pieniądze, mimo że nie poniosły strat w wyniku powodzi.
Kilka osób zatrzymanych
CBA zawiadomiło Prokuraturę Europejską, ponieważ sprawa dotyczy funduszy pochodzących z Unii Europejskiej. Prokuratura wszczęła śledztwo, a wykonywanie czynności powierzyła agentom Biura.
W ubiegłym tygodniu funkcjonariusze weszli do kilku instytucji i zabezpieczyli dokumenty. Kolejne działania rozpoczęły się w środę, 26 sierpnia, po południu. – Wczoraj po południu agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego na polecenie prokuratury zatrzymali kilka osób. Te osoby po zatrzymaniu trafiły do prokuratury i są teraz w dyspozycji pani prokurator, która prowadzi tę sprawę – przekazał Dobrzyński.
Zatrzymani są przesłuchiwani. Po zakończeniu czynności prokuratura zdecyduje o ewentualnym przedstawieniu zarzutów oraz dalszych krokach wobec poszczególnych osób. Kontrola CBA nadal trwa.