Brutalny atak na matkę i groźby wobec rodziców. 35-latek trafił do aresztu

W jednym z domów w powiecie jaworskim rozegrały się dramatyczne sceny. Policjanci zatrzymali 35-letniego mężczyznę, który pobił swoją matkę i groził obojgu rodzicom śmiercią. Podejrzany spędzi najbliższe miesiące w areszcie.

Rodzinny dramat w powiecie jaworskim

Mundurowi z Jawora ujęli 35-latka podejrzewanego o przemoc wobec własnej rodziny. Jak ustalili śledczy, mężczyzna od dłuższego czasu zachowywał się agresywnie, czym budził strach u swoich bliskich.

Interwencja służb miała miejsce w piątek, 3 lipca. Policjanci zostali wtedy wezwani do awantury w jednym z domów.

35-latek zaatakował własną matkę

Podczas kłótni domowej mężczyzna nie tylko wielokrotnie groził swoim rodzicom śmiercią, ale posunął się znacznie dalej. 

- Tuż przed północą dyżurny jaworskiej jednostki otrzymał informację, że 35-latek wszczął agresywną kłótnię, podczas której wielokrotnie groził rodzicom pozbawieniem życia. W trakcie zdarzenia zaatakował również swoją matkę, uderzając ją pięściami w okolice głowy i powodując obrażenia ciała. Agresor kierował także wobec obojga rodziców groźby pobicia i pozbawienia ich życia, co wzbudziło u pokrzywdzonych realna obawę, że faktycznie zostaną one spełnione

- przekazała podkom. Ewa Kluczyńska, oficer prasowa z komendy w Jaworze. Na szczęście funkcjonariusze przybyli w odpowiednim momencie, szybko obezwładnili napastnika i zamknęli go w policyjnym areszcie.

Tymczasowy areszt dla agresora z Jawora. Ile lat mu grozi?

Dowody w sprawie domowej przemocy zostały szybko zgromadzone. Mężczyzna usłyszał zarzuty związane z pobiciem matki i kierowaniem gróźb karalnych, które skutecznie zastraszyły rodziców. Ze względu na powagę sytuacji, sąd i prokuratura podjęły decyzję o natychmiastowej izolacji sprawcy.

- Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Jaworze sąd zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy

- podkreśla rzeczniczka miejscowej policji. Areszt to dopiero początek konsekwencji. Oczekując na wyrok w tej bulwersującej sprawie, mężczyzna pozostanie za kratami.

- Za zarzucane przestępstwa mężczyźnie grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności

- przekazała policjantka.