Komendant policji odwołany po bójce na stacji paliw. W ruch poszła pałka

Jest reakcja władz policji po skandalicznej awanturze na jednej ze stacji paliw w Wałbrzychu. Wrocławska Komenda Wojewódzka Policji potwierdziła, że w incydencie brało udział trzech funkcjonariuszy, w tym Komendant Miejski Policji z Jeleniej Góry. Szef dolnośląskiej policji wyciągnął już wobec niego surowe konsekwencje.

Komendant z Jeleniej Góry odwołany po bójce na stacji paliw

Szokująca bójka policjantów na stacji benzynowej w Wałbrzychu spotkała się ze stanowczą reakcją przełożonych. Jak przekazała w oficjalnym komunikacie Komenda Wojewódzka Policji we Wrocławiu, wobec Komendanta Miejskiego Policji w Jeleniej Górze wyciągnięto surowe konsekwencje, odsuwając go od pełnionych obowiązków.

Z udostępnionych informacji wynika, że przeciwko funkcjonariuszowi rozpoczęto procedurę dyscyplinarną, a szef wrocławskiej KWP podjął decyzję o natychmiastowym pozbawieniu go dotychczasowej funkcji.

- Informujemy, że w związku z opublikowanym w sieci filmem stanowiącym fragment sytuacji mającej miejsce na terenie jednej ze stacji paliw w Wałbrzychu i fakt, że wykonane ustalenia potwierdziły udział w nim trzech funkcjonariuszy Policji, w tym jednego pełniącego funkcję komendanta miejskiego w Jeleniej Górze, zgodnie z obowiązującymi procedurami, na polecenie Komendanta Wojewódzkiego Policji we Wrocławiu wyjaśnieniem sprawy zajęły się policyjne komórki kontrolne

- przekazała Komenda Wojewódzka Policji we Wrocławiu.

- Wstępne wnioski z działań Wydziału Kontroli KWP we Wrocławiu (...) dały już podstawę do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego w stosunku do funkcjonariusza pełniącego obowiązki na stanowisku Komendanta Miejskiego Policji w Jeleniej Górze. Decyzją Komendanta Wojewódzkiego Policji we Wrocławiu został on dziś odwołany z dotychczas zajmowanego stanowiska i przeniesiony do dyspozycji KWP we Wrocławiu, a także zawieszony w czynnościach służbowych

- dodała w środę KWP we Wrocławiu.

Awantura o kolejkę na stacji benzynowej w Wałbrzychu

Incydent rozegrał się w ostatni dzień sierpnia na terenie stacji paliw Auchan w Wałbrzychu. Kością niezgody okazała się kolejka do tankowania, a kłótnia pełna wyzwisk przerodziła się w rękoczyny.

„Wjechał w kolejkę, a potem powiedział do mnie: ty szm**” - mówiła na opublikowanym wideo jedna z uczestniczek zdarzenia.

Sytuacja eskalowała do tego stopnia, że w ruch poszła pałka teleskopowa, którą posłużył się jeden z mężczyzn, uderzając jednego z uczestników. Jak potwierdzono, w szarpaninę zaangażowanych było łącznie trzech funkcjonariuszy. Trwają jeszcze czynności wyjaśniające dotyczące zachowania policjanta z komendy powiatowej w Wałbrzychu.