Dramat młodej Polki. 24-latka z Wałbrzycha walczy z nowotworem
Losy Klaudii Uciechowskiej wywołały ogromne poruszenie w naszym kraju. Dziewczyna pochodzi z Wałbrzycha, a wcześniej ukończyła filologię chińską na wrocławskiej uczelni. W połowie kwietnia trafiła na oddział pekińskiego szpitala, gdzie kontynuowała edukację. Stan 24-latki nagle drastycznie się pogorszył, a specjaliści wykryli u niej bardzo agresywną postać nowotworu.
W niedzielę 30 maja najświeższe doniesienia na temat zdrowia młodej kobiety przekazał stacji TVN24 jej ojciec. Mężczyzna zaznaczył, że ogólna sytuacja nie uległa wielkim zmianom, lecz niedawno u studentki zdiagnozowano niebezpieczną zakrzepicę żył w nogach. Medykom z powodzeniem udało się jednak uniknąć najtragiczniejszych następstw tej dolegliwości.
Stwierdzono u niej zakrzepicę żył kończyn dolnych, która mogła doprowadzić do zatoru płucnego. Kobieta przeszła zabieg, który pozwolił temu zapobiec – przekazał ojciec 24-latki w rozmowie z TVN24.
Wojskowy samolot poleci po Klaudię. Ustalono datę transportu
Ojciec 24-latki dodał, że medyczny transport do ojczyzny zaplanowano wstępnie na 4 czerwca. Zanim dojdzie do przelotu, studentka zostanie poddana serii dodatkowych badań w azjatyckiej placówce. Rodzimi specjaliści odbędą również ważne konsultacje z chińskim personelem medycznym w celu zagwarantowania pełnego bezpieczeństwa podczas nadchodzącej podróży. Stacja TVN24 ustaliła też, że do Pekinu razem z ekipą ratowników poleci matka dziewczyny.
Złożoną operację sprowadzenia 24-letniej Polki do kraju potwierdził Władysław Kosiniak-Kamysz, pełniący funkcję wicepremiera oraz ministra obrony narodowej. Agencja PAP poinformowała, że maszyna została już przygotowana do startu z początkiem nowego tygodnia.
Samolot wystartuje do Chin w poniedziałek,1 czerwca „wcześnie rano”, a na pokładzie będzie wojskowy zespół medyczny, który ma zrobić wszystko, by Klaudia bezpiecznie trafiła do szpitala w Polsce – przekazał szef MON.
Szef MON zamieścił w mediach społecznościowych komunikat, w którym wyraźnie zaznaczył, że pomoc własnym obywatelom to absolutny obowiązek państwa. Polityk podziękował wszystkim osobom zaangażowanym w uzyskanie niezbędnych dokumentów i bieżącą współpracę z azjatyckimi lekarzami. Poprosił także o trzymanie kciuków za bezproblemowy przebieg całej akcji, dodając: „Klaudia, czekamy na Ciebie”. Obecnie wszystkie lotnicze pozwolenia są już formalnie zatwierdzone, a po bezpiecznym wylądowaniu w kraju pacjentka niezwłocznie trafi pod opiekę wrocławskich lekarzy.