To jedno z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń przyrodniczych tego roku we Wrocławiu. Po wielu dniach obserwacji i odliczania dziwidło olbrzymie w Ogrodzie Botanicznym Uniwersytetu Wrocławskiego rozpoczęło kwitnienie. Egzotyczna roślina, znana również jako "trupi kwiat", przyciąga tysiące odwiedzających, którzy chcą zobaczyć niezwykły spektakl natury na własne oczy.
Wielkie zainteresowanie jeszcze przed kwitnieniem
Już od połowy czerwca wokół niezwykłego okazu panowało ogromne poruszenie. Gdy botanicy poinformowali, że roślina weszła w fazę przygotowań do kwitnienia, internauci zaczęli śledzić całodobową transmisję ze szklarni. Wielu zdecydowało się również odwiedzić Ogród Botaniczny osobiście. W ostatnich dniach placówkę odwiedzało nawet dwa razy więcej osób niż zwykle.
Kulminacja nastąpiła w czwartek, gdy dziwidło olbrzymie wreszcie zaczęło rozwijać kwiatostan.
Ogród Botaniczny: "Spektakl, który przynajmniej raz w życiu warto zobaczyć"
Pracownicy Ogrodu Botanicznego nie kryli emocji związanych z tym wyjątkowym momentem.
"Spektakl, który przynajmniej raz w życiu warto zobaczyć. Piękne lecz ulotne chwile!
- napisano na stronie ogrodu.
Jednocześnie ostrzegali wszystkich planujących wizytę, że zainteresowanie jest rekordowe.
"Szklarnia nie jest duża, jej przepustowość również nie należy do najlepszych. Niestety obecna kolejka jest na jakieś 3-4 h stania. I nie mówimy o kolejkach do kasy, ale do samego dziwidła."
- można było przeczytać w czwartkowy wieczór.
Jak podkreślają pracownicy ogrodu, mimo słynnej woni zwiedzanie nie jest aż tak uciążliwe, jak mogłoby się wydawać.
"Aromat jest ciekawy, intensywny, ale nie na tyle żeby przeszkadzał w zwiedzaniu."
Dlaczego "trupi kwiat" pachnie tak intensywnie?
Największą sławę dziwidło olbrzymie zawdzięcza nie tylko swoim imponującym rozmiarom, ale przede wszystkim charakterystycznemu zapachowi. Woń przypominająca rozkładające się mięso nie jest przypadkowa - to element strategii przetrwania rośliny, która w ten sposób zwabia owady odpowiedzialne za zapylenie.
Botanicy z Ogrodu Botanicznego wyjaśniają:
"Kwiatostan dziwidła to kolba, w dolnej części umieszczone są kwiaty żeńskie, w górnej męskie. Gatunek może dorastać do 3 metrów wysokości i mieć nawet do 1,5 metra średnicy. Kwitnienie trwa 2-3 dni. Kwiaty wydzielają niezwykle specyficzny silny zapach przypominający padlinę (czasem identyfikuje się go z wonią mieszanki moczu/odchodów/padlin/zgnitego mięsa), a wszystko po to by zwabić padlinożerne chrząszcze i błonkówki, które zapylają kwiaty."
Zapach, którego trudno zapomnieć
O charakterystycznej woni wrocławskiego okazu napisał również blog Gardenowo.pl:
"Każdy, kto zbliży się do wrocławskiego okazu, natychmiast zrozumie, skąd wzięła się jego złowroga nazwa „kwiat trupa”. To, jak pachnie dziwidło olbrzymie, jest dla ludzkiego nosa prawdziwą torturą. Woń przypomina mieszankę psującego się mięsa, starych jaj, ryb i rozkładających się odpadków organicznych. Dla rośliny jest to jednak kwestia przetrwania."
Czy dziwidło olbrzymie można hodować w domu?
Popularność rośliny sprawiła, że wielu odwiedzających zaczęło zastanawiać się, czy podobny okaz można uprawiać we własnym domu lub ogrodzie. Odpowiedź nie jest jednak optymistyczna.
"Niestety, uprawa Amorphophallus titanum w warunkach amatorskich w Polsce jest praktycznie niemożliwa. Roślina ta ma gigantyczne wymagania: potrzebuje stale wysokiej temperatury (powyżej 25°C), ekstremalnej wilgotności powietrza oraz ogromnych donic, które utrzymają stupięćdziesięciokilogramową masę. Zapewnienie jej takich warunków poza profesjonalną, ogrzewaną palmiarnią graniczy z cudem."
- przypomina blog Gardenowo.pl.
Godziny otwarcia
Ze względu na ogromne zainteresowanie Ogród Botaniczny wydłużył godziny pracy kas:
- Kasa Kanonia - czynna od godz. 9:00 do 19:00 (wyjście do godz. 20:00),
- Kasa Sienkiewicza - czynna od godz. 5:00 do 19:00 (wyjście do godz. 20:00).
Osoby planujące wizytę powinny przygotować się na długie oczekiwanie. Kwitnienie dziwidła olbrzymiego trwa zaledwie 2–3 dni, dlatego to jedyna okazja, by zobaczyć to niezwykłe zjawisko w pełnej okazałości.