Pułapka w lany poniedziałek. Kiedy zabawa staje się chuligaństwem?
Zwyczaj oblewania wodą ma swoje korzenie w symbolicznym geście, który miał zapewnić zdrowie i płodność. Jak przypomina policja, niegdyś wszystko odbywało się w gronie najbliższych.
- Pierwotnie ograniczano się do symbolicznego polewania wodą osób najbliższych lub znajomych - przypomina policja.
Dziś jednak często przybiera to formę agresywnych ataków na przypadkowych przechodniów, którzy wcale nie mają ochoty na udział w takiej "zabawie".
- Niestety, co roku usłyszeć można wiele historii o zachowaniach chuligańskich, tłumaczonych owym świętem. (...) Często nie jest to symboliczne oblanie niewielką ilością wody (...) a wylanie całego wiadra wody, narażając, często obcą osobę napotkaną na ulicy, na przeziębienie, czy nawet na uszkodzenie ubrania
- tłumaczą policjanci.
Mandat 500 zł to nie wszystko. Jakie kary grożą?
Jeśli ktoś myśli, że w Lany Poniedziałek wszystko wolno, to się grubo myli. Policja ma cały wachlarz narzędzi do karania osób, które przesadzą z wodnym szaleństwem. Oblewanie kogoś wbrew jego woli może zostać uznane za zakłócenie porządku publicznego. Za takie wykroczenie funkcjonariusz może nałożyć mandat w wysokości do 500 zł.
To jednak nie koniec. Jeśli sprawa trafi do sądu, grzywna może być znacznie wyższa. Jak ostrzegają funkcjonariusze, za zakłócanie spokoju "może grozić m.in. kara grzywny wymierzona w drodze postępowania mandatowego w wysokości do 5000 zł". W skrajnych przypadkach, gdy sąd uzna wybryk za szczególnie uciążliwy, grzywna może sięgnąć nawet 30 tysięcy złotych.
Naruszenie nietykalności i zniszczone mienie
Agresywne oblewanie wodą może być potraktowane nie tylko jako wykroczenie, ale nawet jako przestępstwo. Policja podkreśla, że w skrajnych przypadkach takie zachowanie "może zostać zakwalifikowane jako przestępstwo określone w art. 217 Kodeksu karnego, polegające na naruszeniu nietykalności cielesnej".
Osobną kwestią są straty materialne. Zalany smartfon, tablet czy drogie ubranie to szkody, za które sprawca może odpowiedzieć finansowo.
- Osoba pokrzywdzona, w przypadku poniesionych strat materialnych może dochodzić swoich roszczeń (odszkodowania) na drodze postępowania cywilnego
- przypomina policja.
Złote zasady na bezpieczny Lany Poniedziałek
Aby Śmigus-Dyngus pozostał miłym wspomnieniem, a nie początkiem problemów, warto pamiętać o kilku prostych zasadach:
- Oblewaj tylko te osoby, o których wiesz, że biorą udział w zabawie.
- Unikaj miejsc publicznych, przystanków i ruchliwych ulic.
- Zapomnij o wiadrach - symboliczne pokropienie wystarczy, by tradycji stało się zadość.