Spis treści
Trzy województwa, ponad 40 przeszukań
Akcja została przeprowadzona 27 i 28 kwietnia na polecenie Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze. Funkcjonariusze Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej oraz KAS jednocześnie wkroczyli do ponad 40 lokalizacji w województwach dolnośląskim, lubuskim i kujawsko‑pomorskim.
Jak podkreśla mjr Anna Sobieska‑Tekień, rzecznik prasowy Komendanta Głównego Straży Granicznej, skala procederu była ogromna:
– Grupa działała od lipca 2022 roku do lutego bieżącego roku i wprowadziła do obrotu ponad 485 mln sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzy, powodując straty Skarbu Państwa sięgające 640 milionów złotych – mówiła w rozmowie z Radiem ESKA.
Fabryka papierosów i prekursory narkotykowe
W jednej z lokalizacji funkcjonariusze odkryli w pełni działającą fabrykę papierosów. W środku zabezpieczono:
- ponad 13 mln sztuk papierosów bez akcyzy o wartości ponad 12 mln zł,
- kompletną linię technologiczną do produkcji,
- ponad 2 kg prekursorów do wytwarzania narkotyków.
Zabezpieczono również gotówkę w różnych walutach, złoto, pojazdy i nieruchomości – łącznie warte blisko 10 mln zł.
Zarzuty dla 18 osób
Wśród zatrzymanych są dwie kobiety i 16 mężczyzn w wieku od 21 do 66 lat. Część była już wcześniej karana za podobne przestępstwa.
Mjr Sobieska‑Tekień podkreśla, że zarzuty obejmują różne role w przestępczym procederze:
– Sześciu zatrzymanych usłyszało zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, pięciu – wytwarzania papierosów bez akcyzy, a czterem – posiadania znacznych ilości prekursorów do produkcji narkotyków – wyjaśniała w rozmowie z Radiem ESKA.
Areszty i środki zapobiegawcze
Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze zastosował tymczasowy areszt wobec sześciu podejrzanych. Kolejnych sześciu objęto dozorem policji, poręczeniami majątkowymi i zakazem opuszczania kraju.
Postępowanie prowadzą funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Zgorzelcu pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze.
Grozi im do 8 lat więzienia
Za zarzucane czyny podejrzanym grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Śledczy nie wykluczają dalszych zatrzymań – skala działalności grupy wskazuje, że proceder mógł obejmować szerszą sieć współpracowników.