Tragedia o poranku na Dolnym Śląsku. Skoda wypadła z drogi, nie żyje 23-latek

2026-01-12 8:51

Tragiczny poniedziałek, 12 stycznia, na drodze wojewódzkiej 345 w rejonie Strzegomia. Około godziny 5:00 rano doszło do śmiertelnego wypadku, w którym zginął młody mężczyzna.

Tragiczny wypadek koło Świdnicy

i

Autor: OSP Strzegom/ Facebook

Tragiczny wypadek na Dolnym Śląsku

Do dramatycznego zdarzenia doszło w poniedziałek 12 stycznia około godziny 5 rano na drodze wojewódzkiej nr 345 na odcinku Bartoszówek - Lusina, niedaleko Strzegomia. Samochód osobowy marki Skoda z nieznanych dotąd przyczyn wypadł z drogi.

Siła uderzenia była ogromna. Niestety, 23-letni pasażer pojazdu zginął na miejscu.

- Samochód osobowy marki Skoda z nieznanych nam jeszcze przyczyn wypadł z drogi. W wyniku uderzenia zginął 23-letni pasażer, a 28-letni kierowca trafił do szpitala. Na miejscu prowadzone są czynności z udziałem techników policyjnych oraz biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych - przekazał portalowi swidnica24.pl st. asp. Łukasz Porębski z KWP we Wrocławiu.

W działaniach ratowniczych brali udział strażacy z OSP Strzegom, a także z JRG PSP w Świdnicy. Do akcji zadysponowano również policję i pogotowie ratunkowe. 

Droga całkowicie zablokowana. Są utrudnienia

W związku z prowadzonymi czynnościami droga wojewódzka nr 345 jest całkowicie zablokowana. Kierowcy muszą liczyć się z poważnymi utrudnieniami oraz koniecznością korzystania z objazdów.

Służby apelują o ostrożność i stosowanie się do poleceń policji.