Podpalacze grasują we Wrocławiu. Kamera nagrała, co zrobili na pętli

2026-03-11 12:02

Wrocław szuka podpalaczy, którzy terroryzują pętlę "Racławicka". W sieci pojawiło się wideo z ostatniego incydentu. To kolejne podobne zdarzenie w tej lokalizacji - od ubiegłego roku odnotowano ich już kilkanaście.

Kolejne podpalenie we Wrocławiu. Sprawców nagrała kamera

Na profilu facebookowym Biura Prasowego Urzędu Miejskiego Wrocławia opublikowano nagranie, na którym widać podpalenie przenośnej toalety na wrocławskiej pętli „Racławicka”. Sytuacja miała miejsce 9 marca w godzinach wieczornych. Włodarze miasta proszą o wsparcie w zidentyfikowaniu winnych tego zdarzenia.

"Kolejne podpalenie na Pętli "Racławicka" - szukamy wandali 9 marca po godzinie 21 doszło do groźnego zdarzenia na pętli przy ul. Racławickiej. Dwóch sprawców podpaliło element infrastruktury socjalnej znajdującej się na terenie pętli. Na miejscu interweniowała Straż Pożarna i Policja."

- przekazało Biuro Prasowe Urzędu Miejskiego Wrocławia.

Pętla Racławicka w ogniu. To już 10 pożar

Jak zaznaczają urzędnicy, tego typu zdarzenia w tym rejonie powtarzają się regularnie. Ogień trawiący zaplecze socjalne kierowców komunikacji miejskiej to niestety stały widok.

"Przenośna toaleta płonie tam nie po raz pierwszy. Od połowy 2025 roku MPK Wrocław odnotowało już ponad 10 podobnych podpaleń. W samym 2026 r. to trzecie takie zdarzenie."

- dodaje biuro prasowe.

Przedstawiciele magistratu alarmują, że takie chuligańskie wybryki stwarzają realne niebezpieczeństwo zarówno dla pracowników MPK, jak i dla pasażerów czekających na autobus. "Prosimy o pomoc w ustaleniu podpalaczy. Takie działania stanowią realne zagrożenie dla pracowników MPK Wrocław, ale również dla pasażerów." - napisano w komunikacie.

MPK Wrocław apeluje o pomoc w ujęciu podpalaczy

Do serii pożarów odniosło się także wrocławskie MPK, publikując własny wpis na temat najnowszego aktu wandalizmu. "Zabawa, która może skończyć się tragicznie - kolejne podpalenie na Pętli „Racławicka" - napisano pod udostępnionym na Facebooku materiałem wideo.

Przewoźnik zaznacza, że problem ma charakter ciągły. MPK od dłuższego czasu zbiera dowody w postaci nagrań z monitoringu, które mają ułatwić namierzenie wandali. Poinformowano również, że sprawa została już zgłoszona odpowiednim organom ścigania.

Firma przewozowa współdziała z policjantami z Komisariatu Wrocław-Grabiszynek w celu szybkiego ujęcia osób stojących za tymi incydentami.

"Współpracujemy z funkcjonariuszami z Komisariatu Policji Wrocław-Grabiszynek, aby jak najszybciej doprowadzić do ujęcia sprawców."

- czytamy w oświadczeniu.

Służby zwracają się z prośbą o zgłaszanie się naocznych świadków oraz osób, które mogą wnieść nowe informacje do toczącego się śledztwa.

"Apelujemy do wszystkich osób, które mogły być świadkami zdarzenia lub posiadają jakiekolwiek informacje w tej sprawie, o kontakt z Policją. Informacje można przekazywać do Komisariatu Policji Wrocław-Grabiszynek telefonicznie pod numerem 47 871 43 00, lub mail: [email protected]"

- podsumowuje MPK Wrocław w swoim komunikacie.