Podcięła gardło konkubentowi matki. Zbigniew Ziobro domaga się dla niej surowszej kary

Prokurator generalny Zbigniew Ziobro domaga się kary 25 lat więzienia zamiast orzeczonych 15 lat dla kobiety, która zabiła konkubenta swojej matki. Do Sądu Najwyższego trafiła już kasacja w tej sprawie. Do zabójstwa doszło w grudniu 2019 roku na Dolnym Śląsku. Oskarżona zaatakowała nożem konkubenta matki, zadając mu co najmniej pięć ciosów, w tym m.in. w gardło.

sąd
Autor: Pixabay.com

Dramatyczne wydarzenia rozegrały się w nocy z 29 na 30 grudnia 2019 roku w jednej z miejscowości na Dolnym Śląsku. Podczas libacji alkoholowej kobieta zaatakowała nożem konkubenta matki, który miał okradać swoją partnerkę i niszczyć jej mieszkanie. Jak ustalili śledczy, kobieta zadała mężczyźnie co najmniej 5 ciosów – ostatni, wymierzony w gardło, padł już po tym, jak jej mąż chciał wezwać do pokrzywdzonego pogotowie. Ranny mężczyzna wykrwawił się i zmarł.

Sąd Okręgowy w Świdnicy skazał kobietę za zabójstwo na 25 lat pozbawienia wolności. Oskarżona odwołała się jednak od wyroku i w kwietniu 2022 roku Sąd Apelacyjny we Wrocławiu obniżył karę do 15 lat więzienia. Jako okoliczności łagodzące sąd II instancji uwzględnił niekaralność kobiety, jej pozytywną opinię z miejsca zamieszkania oraz „deficyty” opisane w opiniach psychologicznych i psychiatrycznych. Z opinii tych wynikało m.in., że u kobiety stwierdzono zaburzony proces radzenia sobie z trudnymi sytuacjami z uwagi na brak prawidłowych wzorców. Sąd Apelacyjny powołał się też na wcześniejszą ocenę sądu okręgowego, zgodnie z którą kobieta działała z zamiarem bezpośrednim, który powstał nagle i trwał tylko przez chwilę w końcowym etapie przestępczego zachowania.

Z wyrokiem Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu nie zgodził się prokurator generalny Zbigniew Ziobro i skierował kasację do Sądu Najwyższego, w której wnioskuje o uchylenie orzeczenia i ponowne rozpoznanie sprawy. Zdaniem prokuratora generalnego pogląd, że cechy osobowości oskarżonej powinny skutkować jej łagodniejszym potraktowaniem, nie znajduje oparcia w jednolitym stanowisku doktryny i judykatury.

- Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego psychopatyczne cechy osobowości sprawcy nie mają znaczenia dla stopnia winy, jeśli sprawca popełniając przestępstwo zachował poczytalność – a z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Odwrotnie, niż to przedstawił sąd apelacyjny, skłonność danej osoby do zachowań impulsywnych, w tym przypadku skutkujących popełnieniem najcięższej zbrodni, a więc zachowań o wysokim stopniu zagrożenia społecznego, stanowić może przesłankę do orzekania kar restrykcyjnie realizujących cele zapobiegawcze - zaznaczono w kasacji.

Prokuratura krytycznie odniosła się również do opinii środowiskowej o oskarżonej - wywiad środowiskowy przeprowadzony był przez kuratora w miejscu, w którym kobieta mieszkała dopiero 1,5 miesiąc i brak było miarodajnych informacji z jej miejsca pracy.

Ponadto Zbigniew Ziobro zarzucił Sądowi Apelacyjnemu we Wrocławiu, że bezzasadnie przypisał Sądowi Okręgowemu w Świdnicy ocenę, zgodnie z którą oskarżona dokonała zbrodni z zamiarem nagłym, co miałoby być okolicznością łagodzącą.

- Prokurator Generalny podkreślił, że w żadnym miejscu uzasadnienia wyroku sądu okręgowego nie pada stwierdzenie, że oskarżona działała z zamiarem nagłym, a stwierdzenia takiego nie zawiera również sentencja wyroku. Wręcz przeciwnie, z wyroku sądu okręgowego wyłania się obraz działania oskarżonej jako konsekwentnego i zdeterminowanego - wskazuje prokuratura.

Szybka jazda skończyła się wysokim mandatem. Grupa SPEED w akcji