Uznanie dla mistrzów i młodych talentów
Galę zakończenia poprowadzili Gabriela Muskała i Zbigniew Zamachowski. Nie zabrakło emocjonujących momentów i prestiżowych wyróżnień.
Najważniejszy laur reżyserski – Kryształowego Dzika za wybitne osiągnięcia – odebrał Wojciech Smarzowski. Twórca m.in. „Wesela” podkreślał, że film to zawsze praca zespołowa, dziękując swojej ekipie i aktorom. Z kolei Grand Prix 19. Festiwalu Reżyserii Filmowej oraz Złoty Dzik trafiły do Macieja Sobieszczańskiego za przejmujący film „Brat”.
W sekcji aktorskiej, nad którą czuwało jury pod przewodnictwem Zbigniewa Walerysia, przyznano popularne Złote Szczeniaki. Nagrody za role pierwszoplanowe otrzymali:
- Matylda Giegżno za kreację w filmie „Światłoczuła”,
- Filip Wiłkomirski za rolę w filmie „Brat”.
Wśród aktorów drugoplanowych doceniono kunszt Agaty Kuleszy oraz Bartłomieja Deklewy.
Uhonorowanie twórców i muzyczne akcenty
Niezwykle ważnym punktem wieczoru było wręczenie brązowego medalu „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” Stanisławowi Dzierniejce. Założyciel i wieloletni dyrektor obu festiwali został uhonorowany za ogromny wkład w rozwój i promocję kultury.
Podczas wystąpienia dyrektora festiwalu, w ramach uczczenia pamięci zmarłej niedawno Stanisławy Celińskiej, zgromadzeni nagrodzili artystkę gromkimi brawami.
Wieczór uświetnił także występ Katarzyny Skrzyneckiej, która odebrała nagrodę im. Piotra Machalicy dla aktorki śpiewającej. Artystka, świętująca 35-lecie pracy zawodowej, wystąpiła z towarzyszeniem formacji Quartet, wykonując autorskie utwory oraz covery znanych przebojów związanych z kultowymi filmami.