Tomasz Komenda

i

Autor: AKPA

Wzruszające

Ostatnie słowa Tomasza Komendy tuż przed śmiercią. Wzruszają do łez

2024-04-11 14:41

W środę, 21 lutego, całą Polskę obiegła smutna wiadomość o śmierci Tomasza Komendy. Mężczyznę pokonał nowotwór, z którym walczył od dłuższego czasu. Niesłusznie skazany na 25 lat więzienia za zabójstwo i gwałt 15-letniej dziewczynki, wyszedł po 18 latach. Ostatnie swoje słowa przed śmiercią skierował do brata Gerarda.

21 lutego Polskę obiegła szokująca wiadomość. Tomasz Komenda, który został niewinnie skazany na 25 lat pozbawienia wolności za zbrodnię której nie popełnił i wyszedł z więzienia po 18-stu, przegrał walkę z nowotworem. O śmierci mężczyzny poinformował m.in. jego brat. "Z głębokim żalem informuję, iż w dniu dzisiejszym światełko życia mojego brata, po dwuletniej walce z nowotworem, zgasło" - napisał w mediach społecznościowych Gerard Komenda.

Jak informuje portal salon24.pl, to właśnie Gerard opiekował się Tomaszem w ostatnich tygodniach życia.

- Ale sam tego nie robiłem. Pomagała mi rodzina, przyjaciele. Mogę wszystkich zapewnić, że Tomek do ostatnich chwil był otoczony miłością i czułością – powiedział Gerard Komenda.

Ostatnie słowa Tomasza Komendy

Gerard Komenda przekazał również za pośrednictwem portalu salon24.pl ostatnią wolę Tomasza Komendy. - Poprosił, aby na pogrzeb nie przychodziły media. Powiedział, że nie chce, aby były tam kamery, żeby ktoś nagrywał i czerpał z tego zysk. Nie chciał kolejnej porcji cierpienia dla najbliższych. Jednocześnie prywatnie może przyjść każdy – przyznał mężczyzna.

Tomasz Komenda nie żyje. Niesłusznie skazany spędził 18 lat w więzieniu. Miał 47 lat

25 lat niewinności. Sprawa Tomasza Komendy