Kobieta konała w mękach po ciosach od syna. Olgierd D. pobitą matkę przykrył kocem i podłożył poduszkę pod głowę

2026-07-04 8:23

Prokuratura Rejonowa w Strzelinie skierowała do Sądu Okręgowego we Wrocławiu akt oskarżenia przeciwko Olgierdowi D., którego obciąża zarzutem brutalnego zabójstwa własnej matki. 81-letnia kobieta miała umrzeć w agonii po tym, jak syn wielokrotnie uderzył ją pięścią. Oprawca nie pomógł ciężko rannej matce, a jedynie podłożył jej poduszkę pod głowę i przykrył kocem.

Splecione dłonie mężczyzny zakute w metalowe kajdanki. O brutalnym morderstwie w Gębicach przeczytasz na Eska Wrocław.
Autor: Pexels.com
  • Prokuratura Rejonowa w Strzelinie skierowała 2 lipca 2026 roku akt oskarżenia przeciwko Olgierdowi D. do Sądu Okręgowego we Wrocławiu.
  • Oskarżony jest o zabójstwo swojej 81-letniej matki, której zadał wielokrotne ciosy pięścią w dniu 5 grudnia 2025 roku w miejscowości Gębice, co doprowadziło do jej śmierci w wyniku powolnej agonii.
  • Akt oskarżenia obejmuje również zarzuty znęcania się nad żoną oraz znieważenia i naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy policji.
  • Olgierd D. przebywa w tymczasowym areszcie od grudnia 2025 roku, a za zarzuconą zbrodnię zabójstwa grozi mu kara pozbawienia wolności od 10 lat do dożywocia.

Brutalna zbrodnia w Gębicach: Jak doszło do śmierci 81-latki?

Jak poinformowała Prokuratura Rejonowa w Strzelinie, akt oskarżenia przeciwko Olgierdowi D. został skierowany do Sądu Okręgowego we Wrocławiu 2 lipca 2026 roku. Sprawa dotyczy zdarzeń z 5 grudnia 2025 roku, kiedy to w miejscowości Gębice doszło do niewyobrażalnej tragedii. Według ustaleń śledczych, Olgierd D. miał zadać swojej 81-letniej matce liczne ciosy pięścią, co doprowadziło do jej śmierci w wyniku powolnej agonii. Ciało zmarłej kobiety zostało ujawnione dopiero 9 grudnia 2025 roku, co świadczy o tym, że przez kilka dni nikt nie wiedział o jej losie. 

Ustalenia śledztwa, oparte na zeznaniach świadków, nagraniach z kamer nasobnych funkcjonariuszy policji oraz szczegółowych oględzinach miejsca zdarzenia i zwłok, wskazują na przerażający przebieg wydarzeń. Olgierd D. w trakcie kłótni miał wielokrotnie uderzyć swoją matkę. Następnie sprawca, zamiast wezwać pomoc, przeciągnął nieprzytomną kobietę na materacu do innego pokoju, gdzie ułożył ją w pozycji siedzącej, przykrył kocem i podłożył poduszkę pod głowę. Po tym makabrycznym czynie, Olgierd D. posprzątał ślady krwi i wyjechał do Wrocławia, pozostawiając umierającą matkę samą.

Raport medycyny sądowej ujawnił liczne obrażenia ciała, w tym rozległe podbiegnięcia krwawe, wylew podpajęczynówkowy, wieloodłamowe złamanie kości nosa oraz liczne złamania żeber po obu stronach, z zapadnięciem klatki piersiowej i odmą opłucnową. To właśnie te obrażenia doprowadziły do śmierci w wyniku powolnej agonii, związanej z zaburzeniami oddychania.

Olgierd D. oskarżony o zabójstwo i znęcanie się. Co mu grozi?

Poza zarzutem zabójstwa 81-letniej matki, Olgierd D. usłyszał również zarzuty dotyczące fizycznego i psychicznego znęcania się nad własną żoną, a także znieważenia i naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy policji, którzy interweniowali w tej sprawie. Od grudnia 2025 roku oskarżony przebywa w tymczasowym areszcie. Mężczyzna, który dotychczas nie był karany sądownie, podczas przesłuchania w Prokuraturze Rejonowej w Strzelinie skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień. Za zbrodnię zabójstwa, określoną w art. 148 § 1 Kodeksu Karnego, Olgierdowi D. grozi kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy od 10 lat, a nawet dożywotnie pozbawienie wolności. Sprawa ta, ze względu na swój drastyczny charakter i okrucieństwo, z pewnością będzie szeroko komentowana, gdy trafi na wokandę Sądu Okręgowego we Wrocławiu.

Sonda
Jaka powinna być kara za zabójstwo?
Tragedia pod Krakowem. W mieszkaniu znaleziono cztery ciała