Aktualizacja, godz. 17:10
Pojawiły się nowe informacje w sprawie tragicznego zdarzenia w Oleśnicy. Z wstępnych ustaleń policji wynika, że najprawdopodobniej był to nieszczęśliwy wypadek. Według relacji funkcjonariuszy kobieta wraz z dzieckiem przechodziła przez wyznaczone przejście, gdy dziecko nagle wbiegło na tory. Kobieta próbowała je ratować. Niestety, oboje zostali potrąceni przez pociąg i zginęli na miejscu. Policja podkreśla, że są to wstępne ustalenia, a okoliczności tragedii będą szczegółowo wyjaśniane przez śledczych.
Jak przekazał Radiu Eska kom. Wojciech Jabłoński z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu:
„Do zdarzenia doszło około godziny 14.50. Pociąg relacji Poleśnica-Wrocław, wjeżdżając na przejście dla pieszych, potrącił dwie osoby. Z tych wstępnych ustaleń, jakie podczynili policjanci, wynika najprawdopodobniej, że kobieta idąca przez przejście wyznaczone dla pieszych wraz z dzieckiem, w pewnym momencie dziecko wbiegło na to przejście i kobieta próbująca ratować to dziecko również wbiegła na tory. Niestety, finał jest taki, że mamy potrącone dwie osoby, które niestety zginęły tam na miejscu.”
Policjanci prowadzą czynności na miejscu zdarzenia. O sprawie został również powiadomiony prokurator. W związku z wypadkiem ruch kolejowy odbywa się w ograniczonym zakresie.
Wcześniej informowaliśmy:
Do makabrycznego wypadku doszło w piątek (4 września) tuż przed godziną 15:00 na Dolnym Śląsku. W rejonie ulicy Wiejskiej w Oleśnicy, nieopodal osiedla Lucień, jadący skład uderzył w dwójkę pieszych. Z informacji przekazanych przez serwis mojaolesnica.pl wynika, że poszkodowani najprawdopodobniej próbowali przebiec przez tory. Obrażenia były na tyle poważne, że obie osoby zginęły na miejscu.
Koszmarny wypadek w Oleśnicy. Nie żyje matka i dziecko
Po otrzymaniu zgłoszenia w rejon zdarzenia niezwłocznie skierowano jednostki ratunkowe. Dramatyczne informacje z miejsca wypadku potwierdzili przedstawiciele lokalnej straży pożarnej, którzy natychmiast przystąpili do zabezpieczania terenu. Według wstępnych hipotez śledczych, pod kołami pociągu zginęła matka wraz ze swoim dzieckiem.
- Doszło do zdarzenia w wyniku którego śmierć poniosły na miejscu dwie osoby. Podejrzewamy, że to była mama i dziecko. Wszystkie służby są na miejscu i prowadzimy działania zabezpieczając miejsce zdarzenia, czekamy na przejazd prokuratora
- taką relację przekazał dziennikarzom portalu mojaolesnica.pl kpt. Marcin Purzyński, reprezentujący oleśnicką jednostkę straży pożarnej.
Tragedia na torach w Oleśnicy. Pasażerowie muszą liczyć się z opóźnieniami
Ten dramatyczny wypadek wywołał ogromne utrudnienia w ruchu pociągów. Osoby poruszające się pociągami na tym odcinku muszą uzbroić się w cierpliwość, ponieważ ruch został częściowo wstrzymany. Stosowna informacja o problemach logistycznych została już opublikowana w oficjalnym Portalu Pasażera.
- Łukanów - Oleśnica. Wypadek z udziałem człowieka i pociągu nr 76710/1 (Koleje Dolnośląskie S.A.) relacji Krotoszyn - Jelcz-Laskowice. Mogą wystąpić opóźnienia pociągów około 20 minut. Przepraszamy za utrudnienia
- powyższy komunikat można znaleźć w systemie informacyjnym dla podróżnych.
W okolicach osiedla Lucień cały czas trwają intensywne czynności dochodzeniowe, nadzorowane przez miejscowego prokuratora, które mają na celu wyjaśnienie wszystkich detali tego dramatu. Sytuacja jest rozwojowa, a tekst będzie na bieżąco uzupełniany.