Dramat na wrocławskich działkach. Króliki zamarzały w mrozie, część nie przeżyła

2026-01-16 9:13

We Wrocławiu doszło do szokującej interwencji. Na jednej z działek znaleziono martwe, zamarznięte króliki, a kolejne walczyły o życie w skrajnych warunkach. Sprawą zajęła się policja, a służby apelują o reagowanie, zwłaszcza że do miasta wkrótce mają wrócić silne mrozy.

Interwencja miała miejsce na jednej z działek przy ul. Armii Krajowej. Po otrzymaniu zgłoszenia, Straż Miejska i TOZ Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt przeprowadziły interwencję, która ujawniła w jakich warunkach były zwierzęta. Na miejscu znaleziono siedem królików. Niestety, dla czterech z nich było już za późno - zwierzęta zamarzły na śmierć. Trzy pozostałe, skrajnie wycieńczone, trafiły pod opiekę schroniska, gdzie walczą o życie.

Dramat na działkach we Wrocławiu. Zwierzęta skazane na mróz

Jak informuje Biuro Prasowe Urzędu Miejskiego Wrocławia, warunki, w jakich przetrzymywano zwierzęta, były skandaliczne. Właściciel nie zapewnił im ani jedzenia, ani schronienia przed siarczystym mrozem.

- Brak dostępu do jedzenia i picia, skrajnie naganne warunki bytowe i zupełny brak zabezpieczenia przed panującym mrozem - w tak skandalicznych warunkach przetrzymywano króliki na jednym z ROD we Wrocławiu

- informuje Biuro Prasowe UM we Wrocławiu. 

Sprawą zajmie się teraz policja pod kątem podejrzenia popełnienia przestępstwa znęcania się nad zwierzętami. Urzędnicy nie kryją oburzenia i dziękują osobie, która zareagowała.

- To niezrozumiałe, że w XXI wieku wciąż słyszymy o takich historiach. Dziękujemy osobie zgłaszającej tę sprawę za czujność i empatię, apelując jednocześnie do wszystkich: bądźmy uważni na krzywdę innych - zarówno ludzi, jak i zwierząt!

- apelują urzędnicy. 

Mrozy wracają. Zagrożenie jest realne

Z prognoz meteorologicznych wynika, że już w połowie przyszłego tygodnia do Wrocławia powrócą silne mrozy. W nocy temperatura może spaść nawet do -10°C, a w ciągu dnia utrzymywać się na poziomie -5°C.

To szczególnie niebezpieczny czas dla zwierząt przebywających na zewnątrz, bez odpowiedniego schronienia, wody i pożywienia.

Reagowanie to obowiązek, nie wybór

Policja przypomina, że reagowanie w takich sytuacjach jest obywatelskim obowiązkiem. Służby mają ustawowy nakaz interweniowania już w przypadku podejrzenia znęcania się nad zwierzętami.

- Każde zwierzę jest istotą żyjącą, zdolną do odczuwania cierpienia- przypomina policja. 

Zgodnie z prawem, utrzymywanie zwierząt w warunkach zagrażających ich zdrowiu lub życiu - w tym wystawianie ich na mróz - może zostać uznane za znęcanie.

Co mówi prawo? Podstawowe obowiązki właściciela

Każda osoba utrzymująca zwierzę domowe ma obowiązek:

  • zapewnić mu schronienie chroniące przed zimnem, upałem i opadami,
  • zagwarantować dostęp do światła dziennego,
  • umożliwić swobodną zmianę pozycji ciała,
  • zapewnić odpowiednią karmę i stały dostęp do wody.

Prawo zabrania również:

  • trzymania zwierząt na uwięzi dłużej niż 12 godzin na dobę,
  • stosowania uwięzi krótszej niż 3 metry,
  • powodowania cierpienia lub uszkodzeń ciała.

Osoba, która natrafi na porzucone lub zaniedbane zwierzę, ma obowiązek powiadomić: policję, straż miejską lub najbliższe schronisko.