Z poniemieckiego domku z lat 40. w wymarzony dom rodzinny. Metamorfoza zapiera dech!

2026-02-10 16:34

Z zewnątrz wyglądał niepozornie, a w środku brakowało przestrzeni i komfortu. Poniemiecki domek z lat 40., z ciasnym układem i dawnymi zabudowaniami gospodarczymi, po latach doczekał się drugiego życia. Dzięki przemyślanej przebudowie bez zmiany bryły i z poszanowaniem historii, zmienił się w jasny, funkcjonalny i nowoczesny dom dla rodziny.

Poniemiecki domek z lat 40. zmienili w wygodny dom rodzinny

O wyjątkowym remoncie domu odziedziczonego po dziadkach pisał w ostatnim czasie portal muratordom.pl, który opisał etapy inwestycji krok po kroku. Okazuje się, że pieczę nad wszystkim trzymała pani Kornelia, która - co ciekawe - dziś po sukcesie remontu chatki z lat 40. dostaje prośby od innych o pomoc w aranżacji wnętrz. Jak więc można się spodziewać, efekt finalny był naprawdę nieziemski. Dzięki konsekwentnej i dobrze przemyślanej przebudowie chatka zmieniła się w komfortowy, jasny dom, który zachował historyczny charakter, a jednocześnie spełnia współczesne standardy.

Mały domek z dużymi problemami

Pierwotnie był to typowy powojenny dom - jeden pokój, niewielki salon i kuchnia. Łazienkę dobudowano dopiero po wojnie, a poddasze pełniło funkcję gołębnika i schowka. Ogrzewany był wyłącznie parter, a układ pomieszczeń nie dawał żadnej elastyczności. Co gorsza, budynek miał też poważne problemy techniczne - brak odpowiedniej izolacji, wilgoć w murach i przestarzałe instalacje sprawiały, że bez gruntownego remontu nie dało się tu wygodnie mieszkać. 

Bez rozbudowy, za to z pomysłem

Inwestorzy od początku wiedzieli jedno: bryła domu ma pozostać niezmieniona. Budynek stoi blisko granicy działki, więc rozbudowa byłaby kłopotliwa formalnie. Kluczem do sukcesu okazało się więc inne rozwiązanie - adaptacja istniejących pomieszczeń gospodarczych i maksymalne wykorzystanie tego, co już było. Okazuje się bowiem, że w głębi posesji znajdowała się stodoła i dawne zabudowania gospodarcze, m.in. obora. 

Dalsza część artykułu znajduje się pod galerią.

Stary poniemiecki domek po remoncie - zdjęcia

Nowe życie dawnej stodoły

Stodoła okazała się "zabwieniem", ponieważ właśnie tam powstała nowoczesna, otwarta przestrzeń dzienna z salonem o powierzchni około 33 metrów kwadratowych. Zrezygnowano z płaskiego sufitu, dzięki czemu wnętrze zyskało wysokość i lekkość. Nad salonem zaprojektowano antresolę z niewielką sypialnią, a pod nią zmieściły się łazienka i aneks kuchenny. Tym samym dawna stodoła stała się niemal niezależnym mieszkaniem.

Inwestorzy oczywiście pokusili się także na remont w samym domu. Zdecydowano się na usunięcie ścianek działowych, aby połączyć kuchnię z salonem i w ten sposób zwiększyć optycznie przestrzeń. Na poddaszu natomiast urządzono dwie dodatkowe sypialnie, gdzie wcześniej nie było ono w ogóle użytkowane. Co ciekawe, stara i nowa część domu zostały połączone przeszklonym łącznikiem. To nie tylko praktyczne przejście, ale też jasny, pełen światła ogród zimowy.

Zdjęcia domu przed i po remoncie znajdziecie w galerii zdjęć powyżej.

Nie da się ukryć, że dziś to zupełnie inny dom - jasny, funkcjonalny i pełen przestrzeni, a jednocześnie wierny swojej historii. Metamorfoza starej poniemieckiej chatki pokazuje, że nawet niewielki i problematyczny budynek może stać się wymarzonym domem rodzinnym. Wystarczy dobry pomysł, konsekwencja i odwaga, by tchnąć nowe życie w stare mury.

Po jeszcze więcej informacji na temat remontu zapraszamy tutaj: Z małego poniemieckiego domku z lat 40. w przestronny rodzinny dom 

Niemieckie nazwy zachodniopomorskich miejscowości
Pytanie 1 z 10
Stettin