Wszyscy zaangażowani w akcję poszukiwawczą w końcu mogli odetchnąć z ulgą. Trzydniowy koszmar związany z zaginięciem 15-latki znalazł szczęśliwy finał. Informację o pomyślnym zakończeniu przekazał profil „Gdziekolwiek jesteś”, który aktywnie pomagał rodzinie w nagłośnieniu sprawy zaginięcia nastolatki. Komunikat o odnalezieniu był zwięzły, ale bardzo konkretny.
- Aktualizacja. 15-letnia (...) odnalazła się cała i zdrowa. Dziękuję za Waszą pomoc w imieniu rodziny oraz własnym
- przekazała organizacja "Gdziekolwiek jesteś" na Facebooku.
Zaginięcie 15-latki pod Miliczem
Przypomnijmy, że trudne chwile dla bliskich dziewczyny zaczęły się 17 października. Tego dnia w okolicach godziny 13:00 dziewczyna przekazała ojcu, że planuje pojeździć na elektrycznej hulajnodze po swojej miejscowości - Potaszni niedaleko Milicza. Minęły dwie godziny, a 15-latka nie pojawiła się w domu, więc jej tata próbował się z nią skontaktować. Komórka nastolatki początkowo milczała, po czym okazała się całkowicie nieaktywna. Bliscy poinformowali funkcjonariuszy policji o zaginięciu córki. Obawy były tym większe, że rodzina zaznaczała, iż dziewczyna nigdy wcześniej nie znikała w podobny sposób i nie ucinała kontaktu z bliskimi.
Apel rodziców zaginionej 15-latki z okolic Milicza
Podczas akcji poszukiwawczej rodzice przeżywali ogromny stres. Zdecydowali się wystosować pełen emocji apel za pośrednictwem mediów, licząc na to, że ich słowa dotrą do zaginionej dziewczyny.
- (...), córcia... bardzo się o ciebie martwimy. Jeśli czytasz te słowa, błagamy, daj jakikolwiek znak życia... Chcemy tylko wiedzieć, że jesteś bezpieczna
O wsparcie prosiła także zdesperowana matka nastolatki, która zwracała się do każdego, kto mógłby pomóc w ustaleniu losów jej dziecka.
- Jeśli masz jakiekolwiek informacje o miejscu pobytu mojej córki lub widziałeś ją w ciągu ostatnich godzin, prosimy o pilny kontakt z najbliższą jednostką policji pod numerem alarmowym 112, bezpośrednio z Komendą Powiatową Policji w Miliczu lub bezpośrednio ze mną. Każde udostępnienie zwiększa szanse na jej odnalezienie. Błagam o pomoc - apelowała.
Na całe szczęście wszystko skończyło się dobrze, a młoda dziewczyna jest już u boku swoich bliskich.