Aktualizacja, godz. 10:29
Gmina Sobótka poinformowała o prewencyjnej ewakuacji mieszkańców z najbliższego otoczenia hali objętej pożarem. Dla ewakuowanych przygotowano miejsce pobytu w Świetlicy Wiejskiej w Michałowicach.
Jednocześnie Grupa Ratownictwa Specjalistycznego OSP Starówka przekazała, że wspiera działania strażaków, zapewniając zabezpieczenie medyczne oraz prowadząc rozpoznanie z powietrza z wykorzystaniem drona. W akcji uczestniczą liczne zastępy PSP i OSP.
Wcześniej informowaliśmy:
W miejscowości Stary Zamek, położonej w pow. wrocławskim (gmina Sobótka), strażacy gaszą potężny pożar hali magazynowej. Żywioł trawi wióry tytanu, które wywołały zadymienie. Władze samorządowe zaapelowały do mieszkańców, by zachowali czujność i stosowali się do komunikatów przekazywanych przez służby ratunkowe.
Gęsty dym w gminie Sobótka. Pali się hala magazynowa
O całej sytuacji poinformował samorząd gminy Sobótka. Z oficjalnych danych wynika, że pożar wybuchł w magazynie zlokalizowanym na terenie przedsiębiorstwa przy ulicy Bliskiej w Starym Zamku.
- Płoną wióry tytanu, co powoduje silne zadymienie przemieszczające się w kierunku wschodnim (wiatr jest zmienny)
- napisali na swoim profilu urzędnicy z gminy Sobótka.
Alarmujący komunikat urzędników z Sobótki
Z uwagi na ogromne zadymienie, włodarze gminy zaapelowali do mieszkańców o unikanie ekspozycji na zanieczyszczone dymem powietrze.
- Prosimy mieszkańców znajdujących się w obszarze zadymienia, o nieotwieranie okien oraz ograniczenie przebywania na zewnątrz
- dodano w oficjalnym komunikacie.
Stosowanie się do zaleceń urzędników i ratowników to w tej chwili najważniejsze działanie zapobiegawcze.
Problemy z wodą po wybuchu pożaru
Intensywna praca ratowników na miejscu zdarzenia niesie ze sobą dodatkowe utrudnienia dla lokalnej społeczności. Jak zaznaczyli urzędnicy, ogromne zużycie wody przez strażaków może wywołać chwilowe problemy w działaniu gminnych wodociągów, zwłaszcza jeśli chodzi o obniżone ciśnienie w kranach.
- W związku z działaniami straży pożarnej mogą wystąpić spadki ciśnienia lub czasowe przerwy w dostawie wody
- ostrzega samorząd. Zastępy straży pożarnej nieustannie pracują, by jak najszybciej ugasić płonące elementy i zapobiec rozprzestrzenianiu się ognia.
Polecany artykuł: