Do niebezpiecznego incydentu doszło na ulicy Aleksandra Brücknera we Wrocławiu. Na nagraniu, udostępnionym między innymi przez kanały „Stop Cham” oraz „Bandyci drogowi”, widać pieszego przechodzącego prawidłowo przez wyznaczone przejście. Nagle w jego stronę pędzi skoda. Pieszy zdołał w ostatniej chwili odskoczyć, unikając zderzenia, jednak całe zajście wyglądało niezwykle groźnie. Ułamek sekundy dzielił go od tragedii, a wideo powinno posłużyć jako przestroga dla kierowców.
Interwencja służb i wysoki mandat za niebezpieczny manewr
Zdarzenie szybko doczekało się finału. Okazało się, że zachowanie kierowcy skody spowodowało nie tylko śmiertelne zagrożenie dla pieszego, ale też doprowadziło do stłuczki. O szczegółach tej interwencji opowiedział „Super Expressowi” młodszy aspirant Marek Myśliwiec, reprezentujący wrocławską Komendę Miejską Policji.
- Na miejsce wezwani zostali policjanci z wydziału ruchu drogowego. Kierujący Skodą, 20-letni mężczyzna, ominął pojazd, który zatrzymał się w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszemu. W wyniku manewru skręcił w lewo i uderzył w pojazd, który znajdował się na przeciwległym pasie ruchu. Policjanci ukarali kierującego mandatem w kwocie 2,5 tys. złotych, 15 punktami karnymi. Na szczęście skończyło się tym, że nikt nie odniósł obrażeń, wszyscy uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi
– relacjonował funkcjonariusz.
Dodał również, że do dramatu brakowało naprawdę niewiele.
Służby apelują o ostrożność przy przejściach dla pieszych
Policja nieustannie przypomina kierowcom o konieczności zachowania podwyższonej ostrożności w okolicach przejść dla pieszych, w szczególności tych pozbawionych świateł. Należy dokładnie obserwować sytuację na drodze i zwracać uwagę na auta zatrzymujące się przed pasami, aby przepuścić przechodniów. Trudne warunki pogodowe, opady deszczu, a także moment roztargnienia mogą doprowadzić do nieszczęścia, co dobitnie pokazuje przerażające nagranie z Wrocławia.